Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Przypomnij hasło Rejestracja
    15-11-2018 |
radomski portal informacyjny  
 
Fitness
Zdrowie
Uroda
Rekreacja
Moda
Domowy zakątek
Przepis dnia
  STRONA GŁÓWNA » Poradnikowo » Zdrowie
strony internetowe Radom

Dziecko w foteliku samochodowym

2013-04-23 13:09:52

Wszyscy rodzice doskonale wiedzą w jaki sposób powinno być przewożone dziecko oraz jakie niebezpieczeństwo stwarza każde odstępstwo od tych reguł, a mimo to nieustannie można spotkać się z sytuacjami, w których wszystkie zasady bezpieczeństwa zostały w karygodny sposób złamane



Gdy maleństwo jest jeszcze malutkie, każda mama dba o jego bezpieczeństwo jak tylko może. Niemal w stu procentach przestrzegana jest reguła, by noworodek znajdował się w specjalnie do tego przystosowanym nosidełku, które zostało utwierdzone pasami. Póki dziecko jest małe i jazda działa na nie jak kołyska, co skutkuje niemal natychmiastowym snem, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Problemy zaczynają pojawiać się w momencie, gdy maleństwo zaczyna coraz więcej rozumieć i staje się ciekawe otaczającego świata, co powoduje, że szybko się nudzi i potrzebuje nieustannych zmian. Z reguły sytuacja ta zachodzi po ukończeniu przez pociechę jednego roku. Zazwyczaj występuje wtedy potrzeba zakupu nowego fotelika, w którym dziecko może już wygodnie siedzieć, zamiast być ułożonym w pozycji półleżącej.

Jazda nie zawsze działa na nie usypiająco, chce widzieć co dzieje się za oknem, co w przypadku niektórych aut jest często po prostu niemożliwe. Pół biedy, jeśli dziecko spędza w samochodzie czas jedynie w sporadycznych przypadkach. Coraz częściej jednak zabiegani rodzice muszą przewozić dzieci każdego dnia, pomiędzy domem a przedszkolem czy babcią, która opiekuje się nim w czasie, gdy rodzice idą do pracy. Jeśli dochodzi do tego jazda po zatłoczonym mieście, maluch nie raz musi spędzić w samochodzie godzinę. Nie jest to dla niego łatwe zadanie, nie może wysiedzieć w jednym miejscu, zaczyna wymuszać płaczem, by pozwolić mu na opuszczenie fotelika. Niestety niektóre z mam, chcąc zyskać choć trochę spokoju, spełniają zachciankę malucha. Gdy rodzice podróżują razem i mama może akurat przytrzymać maluszka nieco mocniej na tylnym siedzeniu, a auto porusza się w korku z niewielką prędkością to wszystko można jeszcze zrozumieć. Jednak gdy zbliża się koniec utrudnień i auto zaczyna przyspieszać, raz wyciągnięty maluch za żadne skarby nie pozwoli na to, by wejść z powrotem do fotelika. To właśnie w tym momencie pojawia się największe niebezpieczeństwo i żadne tłumaczenia ze stron mam, że to tylko krótki dystans lub nie tak duża prędkość nie powinny być brane pod uwagę.
Każda mama, która kocha swoje dziecko nie powinna pod żadnym pozorem pozwolić, by opuściło ono fotelik. Czasem lepszym rozwiązaniem jest płacz dziecka zapiętego na foteliku, niż jego swobodne hasanie po wewnątrz auta. Każda, nawet najdrobniejsza kolizja może spowodować, że zadziałają nieubłagalne prawa fizyki i ciało dziecka zostanie wystrzelone jak pocisk i zatrzyma się dopiero na szybie bądź innej twardej rzeczy.

Jeszcze większą głupotą, zwłaszcza jeśli chodzi o ojców, jest sadzanie małego dziecka na kolanach przed kierownicą, by mogło trochę pokierować. Współczesne auta, nawet te kilkunastoletnie w większości posiadają poduszkę powietrzną w kierownicy, która pod wpływem nieprzewidzianej sytuacji na drodze może wystrzelić, a to mogłoby być tragiczne w skutkach.

Aby dziecko siedziało grzecznie, każda mama powinna wynajdywać coraz to nowsze pomysły na to, by czymś zająć dziecko. Czasem skutecznym rozwiązaniem jest przeniesienie fotelika z tylnej kanapy na przedni fotel. Maluch widzi wtedy znacznie więcej i bywa to wystarczające, by zachęcić go do pozostania w środku fotelika.

Każdy użytkownik auta zdaje sobie doskonale sprawę z tego, jak ważne są wszystkie elementy odpowiedzialne za bezpieczeństwo, zwłaszcza wtedy, gdy w aucie podróżuje małe dziecko. To z tego powodu wymienia on opony na takie, które doradca sklepie internetowych, takim jak Tirendo polecił jako najbezpieczniejsze czy wyszukuje w rankingach najbezpieczniejszy fotelik dla dziecka. To jednak nic nie będzie znaczyć, jeśli pozwoli się, by dziecko podczas jazdy zładowało się poza fotelikiem.

inne artykuły z działu:
jwk
jeszcze więcej kultury
RADOM I OKOLICE W MIGAWCE
Pogoda
PSY DO ADOPCJI
Elita czeka na dom
RTOnZ Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu, ul. Witosa 96, tel. 48 384 77 73. 
Pies Mikado czeka na dom
RTOnZ Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu, ul. Witosa 96, tel. 48 384 77 73.  
Kto pokocha Robina?
RTOnZ Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu, ul. Witosa 96, tel. 48 384 77 73.  
Cwaniak - kundelek czeka na dom
RTOnZ Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu, ul. Witosa 96, tel. 48 384 77 73.  


Copyright © 2012 serwis : Rekord24.pl Projekt i wykonanie: Interactive Fit.pl